chirurgia B Szpital Przybyszewskiego Poznań
Liściki

Temat: jeszcze raz prosze o pomoc!!!!! HEMOROIDY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
moja te?ciowa mia3a usuwane hemoroidy w Poznaniu w klinice Certus
( jak sprawdze cene to dam Ci znaa ). Zabieg wykonywa3 dr Jacek Ho3derny. Jest b. zadowolona. Ten sam chirurg usuwa3 mi woreczek ?ó3ciowy. Oczywi?cie mo?esz dzwonia do szpitala na Przybyszewskiego, gdzie urzeduje prof.Linke, prof.Drews, doc.Ko?cinski.
Certus, ul. Grunwaldzka 156 tel 061/ 8604370, 8604369
kom. dr.Ho3derny 507003806

prof.Linke 061/ 8477767, ul. M?czna 6 ( wtorki i czwartki od 13-15 rejestracja, przyjecia w te same dni od 15-18 )- prywatnie, lub te? w szpitalu na Przybyszewskiego

Prof. Drewsa i doc. Ko?cinskiego znajdziesz w spisie Mamci, w Lekarzach.

pozdrawiam:-)
Źródło: crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=402



Temat: Poznań- Kliniki
Przebywałam w szpitalu dwa razy w Poznaniu na ul. Przybyszewskiego 49- Katedra i Klinika Chirurgii Ogólnej, Gastroenterologicznej i Endokrynologicznej. Zawdzięczam dużo temu szpitalowi, lekarzom i pielęgniarką uważam że jest to jedna z lepszych klinik w Poznaniu. Czy ktoś z Was ma podobne doświadczenie z tym szpitalem lub może zna lepsze w Poznaniu? Ja zawdzięczam wszystko mojemu lekarzowi (Dr n med. Maciej Biczysko i Prof. dr hab. med. Michał Drews) Pozdrawiam wszystkich!
Źródło: crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=6685


Temat: [GWP] Chirurg szczekowy
Użytkownik "Cillit Bang" <cillitbang@drugstore.com> napisał w wiadomości[color=blue][color=green][color=darkred]
> >> A jak bolalo tak boli nadal ;/ Juz nie wiem co z tym robic...[/color]
> >
> > jak mocno boli to jedz na ostry dyzur[/color]
>
> Pytanie tylko - gdzie w Poznaniu jest chirurgia szczekowa na ostrym[/color]
dyzurze?[color=blue]
> W moim szpitalu rejonowym, niestety, nie ma :([/color]

Chyba nigdzie nie ma. W szpitalu kolo Cegielskiego i w Ortopedycznym na
Wildzie gdy mialem spory problem i to raczej sprawa niecierpiaca zwolki to
odeslali mnie do tego centrum. Innym razem gdy kiedys mi ktos torebke
stawowa
zuchwy rozwalil to wyslali mnie na Przybyszewskiego do szpitala ale skoro
teraz odsylaja do tego stomatologicznego centrum kolo Przybyszewskiego to
moze w szpitalu tam juz nie ma?

--
Pozdrawiam
Seki | Hope | Tristan




Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=42010


Temat: Poznanianki - proszę o pomoc :D
Dot.: Poznanianki - proszę o pomoc :D
  Cytat:
Napisane przez C4lamity Dzieki Evka, to ja czekam na namiary :-) Przepraszam ze tak długo nie odpowiadalam ,nie dalam rady dorwac komputera przed wyjazdem, wybaczcie :pliz:


Kontakt do ginekologa chcialam podac ten co Kamila juz wrzucila :D W przychodni przy ul.Kasprzaka ( nie daleko Areny) Chyba najlepsza reklamą są tłumy zadowolonych kobit okupujących poczekalnie ;)

Dermatolog- ja chodze na rondo Przybyszewskiego, tam maja kilku dobrych specjalistów w tej dziedzinie, przyjmują na NFZ, wszystkie informacje ponizej :-)

Szpital Kliniczny nr 2
publiczna opieka zdrowotna
oddziały: dermatologia, laryngologia, nefrologia,
chirurgia, neurologia, parazytologia
ul. Przybyszewskiego 49
60-355 Poznań
tel. (0-61) 869-11-00
izba przyjęć - interna (0-61) 869-12-33

Cytat:
Napisane przez natii4 Tak jeżeli kogoś to interesuje to za miesiąc emigruję na Osiedle Piastowskie :o Mnie interesuje ;) Chodziłam tam do LO :D Dobry adres,blisko do centrum itp :-)
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=61546


Temat: chirurgia w Poznaniu
Ja byłam operowana w Poznaniu: Szpital kliniczny Nr 2, II Katedra i Klinika Chirurgii, ul. Przybyszewskiego 49. Polecam to miejsce.
Źródło: crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=579


Temat: [GWP] Chirurg szczekowy
Użytkownik "Seki Hope Tristan" <seki@USUN.TO.amigo.pop.pl> napisał w
wiadomości news:dk7n3b$1sj$1@inews.gazeta.pl...
[color=blue][color=green]
>> Pytanie tylko - gdzie w Poznaniu jest chirurgia szczekowa na ostrym
>> dyzurze?
>> W moim szpitalu rejonowym, niestety, nie ma :([/color]
>
> Chyba nigdzie nie ma.[/color]

No nie no... Polmilionowe miasto i nigdzie nie ma chirurgii szczekowej na
OD...? :/
[color=blue]
> Innym razem gdy kiedys mi ktos torebke stawowa
> zuchwy rozwalil to wyslali mnie na Przybyszewskiego do szpitala[/color]

A przyjeli Ciebie na tego Przybyszewskiego od razu, bez skierowania, czy tez
musiales sie na jakis termin wizyty umawiac wczesniej...?
[color=blue]
> skoro teraz odsylaja do tego stomatologicznego centrum
> kolo Przybyszewskiego to moze w szpitalu tam juz nie ma?[/color]

Chwilke, bo nie wiem czy my sie dobrze zrozumielismy - ja bylem *w* tym
kompleksie szpitalnym *na* Przybyszewskiego, konkretnie to numer 49 -
wejscie "R", Klinika Chirurgii Twarzowo-Szczekowej, w tym budynku z tego co
wiem jeszcze kilka innych klinik jest.
W Centrum Klinik Stomatologicznych, w tym nowym budynku na rogu Bukowskiej i
Przybyszewskiego terminy sa dopiero na 2006 rok - dzwonilem tam juz
kilkanascie dni temu i chcialem sie umowic, i poinformowali mnie ze przed
nowym rokiem wolnych terminow wizyt nie ma. Nie wiem czy ma jakikolwiek sens
uderzanie tam "w ciemno", bez wczesniejszej rejestracji - przyjma mnie, czy
odesla z kwitkiem...? Ma ktos jakies doswiadczenie...?
Usilowalem sie wczoraj dodzwonic do rejestracji u chirurga szczekowego w
Szpitalu Wojskowym [moim szpitalu rejonowym], ale zapewne ze wzgledu na
dlugi weekend nikt nie odbieral [ot, Polska wlasnie...] :(
Od kilku dni wspomagam sie wapnem, tranem i preparatami witaminowymi, ale
poprawy za bardzo nie ma, niestety - nadal czuje mrowienie z tej prawej
strony i przy szerszym otwarciu ust chrzesci i chrupie cos :(((
Bede wiec wdzieczny za wszelka pomoc, potrzebuje kogos, kto bedzie potrafil
udzielic *fachowej* pomocy, a nie rzucal przy pacjencie w sluchawke tekstami
w rodzaju "Sluchaj, ja kur... nie mam teraz czasu, odrabiam dzisiaj dlugie
weekendy i pacjentow mam od zaj...nia, pogadamy wieczorem" :///

--
pozdrawiam,
Cillit Bang


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=42010


Temat: Tanie operowanie
Operacja w Poznaniu jest dziesięciokrotnie tańsza od zabiegu przeprowadzonego w berlińskim szpitalu. Na razie tak wysokie różnice działają na niekorzyść naszych lecznic.



Wielkopolanin operowany metodą laparoskopową na woreczek żółciowy w Berlinie zapłaci 40 tys. zł. W poznańskiej lecznicy ten sam zabieg kosztuje go niecałe 4 tys. zł. Kto zyskuje dzisiaj na tej różnicy?



- Przyjmujemy zagranicznych pacjentów tylko w trybie nagłym, bo na razie możemy korzystać z wycen dokonanych przez NFZ, który nie doszacował procedur. Przy zaniżonym cenniku nie będziemy dokładać do planowanych zabiegów, bo nie mamy z czego - mówi Krystyna Mackiewicz, dyrektor szpitala klinicznego przy ul. Przybyszewskiego w Poznaniu. Poznańska lecznica planuje zatrudnić firmę, która będzie negocjować ceny z zachodnimi ubezpieczycielami. Dopiero wynegocjowanie na poziomie opłacalnym dla obu stron będzie podstawą do podpisania stosownej umowy.



Także 111 Szpital Wojskowy w Poznaniu zwraca uwagę na niedoszacowanie usług medycznych przez polskiego ubezpieczyciela. Katarzyna Kamińska z Działu Promocji sięga do przykładu laparoskopowego usunięcia woreczka żółciowego, który dzisiaj, według NFZ, kosztuje 3.200 zł. - W sytuacji, gdy zagraniczny pacjent zdecyduje się na taki zabieg, sporządzamy kartę kosztów, w której znajdzie się cena procedury, do tego doliczymy 180 zł za opiekę za każdą dobę i m.in. koszty za wyżywienie. Rachunek nie powinien przekroczyć 4 tys. zł. Jeżeli z tą kwotą zestawimy 40 tys. zł (10 tys. euro) zapłacone w Niemczech, różnica jest kolosalna. Szpitalni księgowi mają jednak związane ręce, jeżeli unijny pacjent przyjdzie z tzw. drukiem S100 (Polak w szpitalu za granicą pokazuje druk S111). Wtedy muszą się ograniczyć do wycen ustalonych przez fundusz zdrowia.



Poród kobiety w wielkopolskim szpitalu został wyceniony przez NFZ na 800 zł. - To zaniżona wartość o 100 proc. - mówi Marek Daniel, dyrektor Kliniki Św. Rodziny w Poznaniu, która przyjmuje ubezpieczone pacjentki z Zachodu. Rachunek dla ,,obcych” jest podobny jak dla rodzących, ubezpieczonych Polek. Kobiety, płacące z własnej kieszni, muszą się liczyć z wydatkiem 5-6 tys. zł. Pokusą dla szpitali nie są jednak porody kobiet z zagranicy, które z reguły wolą rodzić u siebie blisko domu. - Przyszłość dla naszej kliniki widzę w operacjach urologicznych i ginekologicznych. Na Zachodzie przeciętna operacja jest wyceniona na 2-5 tys. euro. Nasz szpital, który już jest zrestrukturyzowany, może zaoferować cenę o połowę niższą przy podobnym standardzie - mówi szef Kliniki Św. Rodziny. Za granicą także czeka się na operację. Perspektywa skrócenia tego czasu i wyleczenie pacjenta w Polsce za mniejsze pieniądze powinna być kusząca również dla zagranicznego partnera.



Dla zrealizowania tego celu potrzebna będzie nie tylko chęć współpracy ze strony zachodnich ubezpieczalni. Trzeba będzie jeszcze przekonać chorych, że umiejętności naszych chirurgów i wyposażenie szpitali nie odbiega od zachodnich standardów. Z tym liczą się ci dyrektorzy, którzy już dzisiaj planują zarobić na leczeniu obcokrajowców.



W wielkopolskim NFZ przyznają, że zachodnia służba zdrowia zarabia na leczeniu Polaków, a nasza opieka zdrowotna traci. Ale, mówi Bernadeta Ignasiak, rzecznik WOW NFZ, niektóre lecznice mogą skorzystać na tej różnicy, gdy w przyszłości pozyskają pacjentów. Na ten rok przeznaczono 200 mln zł dla wszystkich Polaków leczących się za granicą. Jaki będzie faktyczny rachunek, również w skali naszego regionu, dowiemy się za pół roku. Wiadomo jedynie, że w przyszłym roku na ten cel trzeba będzie wydać o wiele więcej.



Źródło: wp.pl
Źródło: poloniaberlin.de/forum/viewtopic.php?t=1068


Temat: Wita was Artur z Zielonej Góry
Witam!

Nazywam się Artur i jestem z Zielonej Góry. Na razie mam podejrzenie CD.
Trudno mi jest pisać o mojej chorobie bo po pierwsze nienawidzę narzekania, a po drugie jestem raczej introwertykiem.
Cała choroba zaczęła się kilka lat temu krwawieniami przy wypróżnianiu. Na początku nie bolało, nie miałem czasu, więc tak jakoś odwlekałem wizytę u lekarza. Ale w końcu się zmobilizowałem i poszedłem.
Maj 2008 - Przyszedłem do lekarza chirurga żeby zrobić rektoskopie i jak tylko wszedłem, jeszcze nie zdążyłem zamknąć drzwi a poprzedni pacjent nie wyszedł już usłyszałem od lekarza "O! kolejny pacjent z żylaczkami dupnymi". Rektoskopia była bardzo bolesna, ale lekarz to zbagatelizował i stwierdził "co się pan tak wiercisz. Uspokój się to nie boli". Wynik badania: "poza żylakami odbytu II stopnia jelito do 25cm bez zmian" Badanie wykonał Ireneusz Kasprzyk ktoórego szczerze NIE POLECAM.

Październik 2008 - leczenie szczeliny odbytu, w międzyczasie wyskoczył mi bolesny ropień okołodobytniczy który został nacięty i zrobiła się z niego przetoka.

Grudzień 2008 - Kolonoskopia wykazała na całej długości jelita grubego ogniska owrzodzeń punktowych poprzedzielane prawidłową błoną śluzową. Dodatkowo kilka polipów o średnicy od 4-8 mm. Wszystkie to przewlekły aktywny naciek zapalny. (A więc nie mam raka - Hurra!).
Od tego czasu przyjmuje Asamax500 3 x 2.
styczeń 2009 - pojawił się drugi duży ropień i został nacięty, lecz przetoka która z niego powstała jest rzadko aktywna. Jest bardziej leniwa niż pierwsza .

W międzyczasie miałem kilka kuracji antybiotykowych u różnych lekarzy na zmiane brałem Forcid, Augemntin, Ciprinol, Metronidazol (dwa ostatnie najczęściej i dużo). Nie zmniejszaly nacieków zapalnych ani ropni.
Od grudnia próbuję się dostać do szpitala w Poznaniu na Przybyszewskiego po więcej badań (m.in gastroskopia, pasaż jelita cienkiego, kolejna kolonoskopia (jeśli dobrze odczytałem szlaczki lekarza)).
A ropień i przetoka z każdym dniem się powiększają i coraz bardziej bolą. 100mg tramalu dziennie już nie pomaga. A biorę prawie codziennie, bo boli bardzo.
Termin do stawienia się do szpitala miałem w zeszłą środę (06.05) - przyjechałem a pani w recepcji mi mówi, że nie ma mnie na liście i mnie nie przyjmie. no i wróciłem do domu (140 km w jedną stronę).
Następny termin mam na kolejną środę (13. maja). i zobaczymy co tym razem mi powiedzą.

Zapytałem lekarza czy mogę spróbować leczenie żywieniowego. Bo najbardziej boli mnie po wypróżnieniach (przez ok 8-10h silny ból przetoki i sączy się dużo treści ropnej). To mi powiedział "tzn. kleiki i zupki - tak? nie ma problemu można spóbować". Powiedziałem, ze chce się leczyć preparatami typu ensure/nutrison/nutridrinki - odpowiedział, że też nie ma problemu mogę spróbować.

No i od 4 dni jem tylko Ensure i popijam nutridrinkami dla smaku. Czuję się dobrze - mam więcej siły niż po normalnym jedzeniu, bóle brzucha już się prawie nie zdarzają i wypróżnieniałem się 2 razy przez te 4 dni (co oznacza tylko 2 dni bólu a nie ból uniemożliwiający robienie czegokolwiek codziennie).
Dodatkowo mam nadzieję przybrać na wadze bo przez ostatni rok straciłem 14kg (teraz ważę 58kg przy wzroście 182cm).

Podsumowując moje długie przywitanie:
HEJKA KREJZOLE !
Źródło: crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=7731




© Liściki design by e-nordstrom